Kto przywdzieje czarny płaszcz? Baratheon vs Night’s Watch (1.7) – relacja z gry A Song Of Ice And Fire!

Uwaga, raport fabularyzowany. Niektóre postaci i wątki zostały przemieszane lub przeniesione w czasie, inne mogą zawierać spoilery 😉

Po pokonaniu armii Greyjoy’ów Stannis wciąż pozostawał na północy i wracał na Mur, by usłyszeć decyzję Jona Snowa. Podbudowany zwycięstwem, które pozwoliło odeprzeć siły grabieżców bez nadwerężania sił Nocnej Straży, zmierzał prosto na Czarny Zamek z kolejnym już atutem, mogącym nakłonić syna Eddarda do przyłączenia się do niego w tej długiej i krwawej kampanii.

Czytaj dalej

Targaryen vs Greyjoy (1.7) – relacja z gry A Song Of Ice And Fire

Cześć 🙂 Tym razem chciałem zaprezentować wam raport bitewny, jaki spisał z pierwszej swojej bitwy Kędzior, z którym znamy się dobrych kilka lat. Khalasar stoczył bój z armią Greyjoy’ów, a co dokładniej z tego wyszło i do jakich wniosków doszedł autor – o tym w relacji. Kędziorowi dziękuję za podesłanie tekstu, a was zapraszam do przewijania w dół i czytania 😉 Będą zdjęcia, będzie tekst.

Czytaj dalej

A Song of Ice And Fire – Baratheon vs Greyjoy (1.7) – pierwsze wrażenia!

Cześć! Dzisiaj przedstawiam lekko fabularyzowaną relację w formie fikcji literackiej, utrzymanej w klimacie Pieśni Lodu i Ognia / Gry o Tron. To była moja pierwsza gra, zatem z kronikarskiego obowiązku dobrze byłoby o niej coś napisać 🙂 Nie przedłużając – zapraszam!

Czytaj dalej

Dołącz do Gry o Tron! Rzut okiem na zawartość startera do gry A Song of Ice And Fire

01

Witajcie! Dziś będzie o nowej grze, którą w mig dołączyła do grona moich ulubionych bitewniaków. A Song of Ice And Fire! Znana wielu pasjonatom klimatów fantasy seria książek, na podstawie której powstał nie mniej popularny od papierowej odsłony serial TV („show”) zyskała niebywałą sławę na całym świecie. Nic dziwnego, że z czasem ktoś musiał wpaść na pomysł, by zrobić z tego grę figurkową obok karcianych i planszowych odpowiedników. Projekt zdobył serca fanów, którzy wsparli go na Kickstarterze w 2017 roku. Bitewniak, pomimo dużej konkurencji na rynku, przetrwał do dziś. Nie przeszedł do defensywy, a jest nadal rozwijany i ma całkiem niezłe perspektywy. Popularność tego stosunkowo młodego systemu rośnie, co widać także w naszym kraju 🙂

Czytaj dalej