Starcie dwóch inteligencji – Onyx Contact Force vs Operations Subsection of the S.S.S. – relacja z gry w Infinity!

Wysłużona jednostka lotnicza Ariadny obniżała pułap. Pilot odczuł lekkie ściąganie maszyny, zatem odprężył się w swoim fotelu, odliczając ostatnie sekundy do lądowania na wysłużonej autostradzie, łączącej dwa zupełnie losowe punkty nicości tej porzuconej i zapomnianej przez ludzkość planety. James musiał pozostać niezauważony, gdyż transakcja niebezpiecznie balansowała na granicy międzynarodowych norm. Na miejscu czekać mieli na niego Nomadzi, ofiarujący za Teseum kilka przyjemnych błyskotek. Umówionym znakiem była świetlista flara. James wypatrywał zatem jakiegokolwiek kolorowego punktu na horyzoncie, przy okazji rutynowo przeglądając proste systemy alarmowe i przełączniki do lądowania. Zamarł z przerażenia, gdy na tarczy okrągłego wyświetlacza Valkirii 14 dostrzegł pocisk z wyrzutni lecący w jego stronę. Adrenalina zadziałała błyskawicznie, a pilot instynktownie pociągnął do siebie drążek, podrywając maszynę i próbując uciec z trajektorii lotu coraz szybciej zbliżającego się ładunku. Z luku bagażowego wystrzeliła salwa… przekleństw towarzyszy. Któryś z krewkich Szkotów był bliski rzucenia się na niego z mieczem. Nim dziarskiego Kaledończyka uspokojono, a James oddalił się z miejsca zdarzenia, kamery Valkirii zarejestrowały starcie dwóch najpotężniejszych sił w galaktyce – Kombinatu i Alephu. Do dziś nie udało się ustalić, dlaczego walczyli akurat tam i jaki był los koczujących tam Nomadów…

Czytaj dalej

Krwawa jatka przy lądowisku – relacja retro z czasów 2 edycji Infinity!

Cześć! Słuchajcie, dzisiaj coś dla fanów retro Infinity. Podczas porządkowania zasobów natknąłem się na niepublikowany tekst opisujący jedną z moich pierwszych gier z Piotrem. Z naszej pamięci wyłania się rok 2012. Zero zdjęć, edycja N2, ogólna lista PanOceanii vs Bakunin. Nie odnalazłem tego na forum Wargamera i tym bardziej na blogu, a tego rodzaju relacje były wówczas w lokalnych wątkach całkiem popularne i w takim właśnie stylu jest stworzony ten raport. Tekst poddałem lekkim modyfikacjom, by wydobyć jeszcze więcej głębi z tej baaardzo klimatycznej gierki. Wsiadajcie, lecimy!

Czytaj dalej

IV Mistrzostwa Pomorza (27/28 lipca 2019, Rumia) – relacja z turnieju

Witajcie! Za nami czwarte Mistrzostwa Pomorza w Infinity. Nie wiadomo kiedy minął mi ten weekend, ale jest po wszystkim. Zwycięzcy wyłonieni, nagrody rozdane, emocje opadły z poziomu zenitu. Czas na małe podsumowanie tego, co działo się podczas największej dorocznej imprezy Infinity w województwie pomorskim 🙂

Czytaj dalej

YAMS na bogato – szybkie 350 punktów na jednej grupie (relacja z turnieju Infinity – 18.05.2019)

Cześć! Stało się – po długim czasie zagościłem na lokalnym turnieju Infinity, który odbył się w Rumi 18 maja tego roku 🙂 Poprzedni raz? Marzec 2018, a po drodze ledwie jedno granie na wyjeździe i dwie pojedyncze partie. Tym razem było inaczej i sprzyjało mi wszystko: termin (kalendarz), format (YAMS), biomet (korzystny :D), połączenie SKM (a po drodze lektura książki) oraz chęć pogrania z ludźmi, których dawno nie widziałem 🙂 Z moim poziomem (nie)znajomości zasad czułem się trochę jak nowicjusz na BootCampie, o czym zresztą wspominałem Kreolowi gdzieś na początku turnieju 😉

Czytaj dalej

Majówkowe pole bitwy – Uliczki Al-Kar [raport bitewny, 2013]

Jest piątek 7 czerwca 2013 roku, godzina 19:06. Na łamach TheNode.pl pojawia się raport mojego autorstwa, który z dzisiejszej perspektywy wygląda jak z innej epoki. To praca konkursowa w ramach „Majówkowego pola bitwy”. Infinity jest wówczas grą niszową, choć zyskuje na popularności. Rok później w kwietniu odbywają się Mistrzostwa Polski Infinity w Warszawie, a frekwencja ścina z nóg samych Hiszpanów – aż 38 osób melduje się w stolicy. Wówczas była to liczba naprawdę nietuzinkowa, w skali świata bardzo znacząca. Dwa miesiące później debiutuje Kurier Kaledoński.

Czytaj dalej