30-dniowe wyzwanie fantastyczne #28

28. Największe rozczarowanie fantastyczne?

Wcale nie tak dawno temu przeżyłem spore rozczarowanie hobbystyczne, kiedy Corvus Belli zamroził jedną po drugiej moje pierwsze armie sektorowe: Acontecimento oraz Merovingię. Obie były punktem wyjścia do dalszego kolekcjonowania ludzików z ich rodzimych frakcji (PanOceania i Ariadna). Wiele modeli zostało wycofanych z produkcji, a producent pozostawił sobie furtkę, że może jeszcze kiedyś wrócą, ale… odebrało mi to w pewnej mierze chęć do grania i inwestowania w Infinity. Okej, frakcjami tymi da się grać i na pożegnanie dostały nawet niewielkie wzmocnienia, niemniej pozostawione bez wsparcia wydawcy będą stały w miejscu, podczas gdy inne sektorówki pojadą naprzód. Do tego dochodzi wartość sentymentalna – pierwsze modele, sporo gier rozegranych. W mojej ocenie to był słaby ruch ze strony Corvus Belli, ale jak się potem okazało zrobili miejsce pod Varunę i Tartary Army Korps. Doszły też kompanie najemnicze, będące miksem modeli z naprawdę wielu armii. Szkoda, że nie szło jakoś tego wszystkiego pogodzić bez uszczerbku dla ASA i MRRF.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.