Nowości stycznia 2018

Witam wszystkich czytelników 🙂 Zbliża się koniec grudnia. Jesteśmy w zasadzie na ostatniej prostej. Za moment podzielimy się opłatkiem i złożymy sobie życzenia z okazji Świąt, a kilka dni później będziemy raczyć się napojami gazowanymi, bo na horyzoncie majaczy już 2018 rok! Corvus Belli przyszykowało nam nieco nowości na styczeń. Poza dwiema paczkami składającymi się z modeli już znajdujących się na magazynach w świat pójdą kolejne zestawy. Dla kogo one będą i czy warto je nabyć? Przyjrzyjmy się temu! 🙂

Thorakitai to niewątpliwie jednostka wyczekiwana przez graczy Stalowej Falangi. Profile tej formacji słyną z tego, że są solidnie wyposażone za relatywnie niewielki koszt punktowy. Przez długi czas do dyspozycji były wyłącznie modele ze startera, zatem powyższe pudełko zwiększa możliwości działania 🙂 Wprawdzie to Myrmidoni grają zwykle u Falangistów pierwsze skrzypce, ale prędzej czy później przyjdzie moment, by rozejrzeć się za alternatywą i… oto ona 😉 Modele wyglądają sympatycznie i przykuwają uwagę 🙂

Charontyda dzielnie podtrzymuje linię przepakowanych koksów rodem z Kombinatu, którzy korzystają ze świeżego wizerunku scenicznego ile mogą 😉 Ktoś jednak niepotrzebnie zaszalał z tymi żółtymi bazgrołami 😀 Model na znanym nam poziomie, który w mojej ocenie Avatara przeskoczyć nie zdołał. Niemniej jednak nowa Charontyda to jakieś tam wydarzenie dla graczy Kombinatu jest 😉

W końcu docieramy do szkockiej… sektorówki 😉 Szara Strzelba trafiła w sedno! Tak, właśnie tą drogą powinno pójść Corvus Belli szukając pomysłów na wyspiarskie modele do Infinity. Charakterne, zadziorne i zarazem na tyle nowoczesne, by nie musieć ich wystawiać w systemach historycznym 😉 To już drugi, naprawdę dobry wzór dla tej formacji. W dodatku do wyboru do koloru: opcja sklejenia go w różnych wariantach zapewni różnorodność, a z dodatkowych części ucieszą się zwłaszcza gracze konwertujący co popadnie. Dostajemy majestatyczność i HMG. Już tylko ten tandem może skusić fanów szkockiego startera do zainwestowania kilku dyszek w szarostrzelbowego jegomościa 🙂

To już kolejne Morloki od Corvus Belli. Sądzę, że entuzjaści armii rodem z Bakunina będą zadowoleni. Modele zapewniają różnorodność, w dodatku jakościowo jest zupełnie nieźle. Na tle zestawu z pewnością wybija się zawodnik z chainem, który wygląda, jak gdyby dopiero co wylazł z kanału. Z kolei jedna z pań trzyma… młotek! Po dłuższym zastanowieniu się nie umiem skojarzyć jakiegokolwiek innego modelu do Infinity z takim uzbrojeniem. Były już wszelakie miecze czy topory, ale to? Widocznie bakuniński patrol musiał się natknąć na jakąś krasnoludzką enklawę i to dopiero jest pomysł na sektorówkę! 😀

Nowy model dziennikarza? Moja pierwsza myśl – a co jest nie tak z tym poprzednim(i), że wypuszczają kolejnego? A już po chwili: wzór jednak jest naprawdę, naprawdę klawy. Pani z korporacji wskoczyła w militarne ciuchy, założyła okulary, czapeczkę i rozpuściła włosy mknąc w nieznane, przy okazji szukając jak najlepszych ujęć na polach bitew. A prawda jest taka, że nieraz są to najlepiej wydane 3 punkty w naszej armii, więc jak mógłbym nie polecić posiadania przynajmniej jednego Warcora w naszej kolekcji? 😀

Korzystając z okazji składam czytelnikom najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia 🙂 Niechaj ten czas będzie dla was źródłem refleksji, spokoju i nadziei, a nadto by zdrowie dopisywało, a karp smakował jak nigdy 😉 Wszystkiego dobrego!

Źródło: Corvus Belli Facebook [zdjęcia, dostęp: 18.12.2017]
Reklamy

2 thoughts on “Nowości stycznia 2018

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.