Rzut okiem: Onyx Contact Force

onyx Onyx Contact Force

Witajcie! Kontynuujemy serię „Rzut okiem”. Choć nie zostało już do omówienia wiele armii, to jednak wciąż jest o czym pisać i  nad czym deliberować 😉 W dniu dzisiejszym na łamy trafia tekst autorstwa Narratora. Jest to czynny, turniejowy gracz z Górnego Śląska, który pojawia się w różnych zakątkach kraju wraz ze swoim Combined Army i Onyxem. Na swoim koncie ma m.in. zwycięstwa na turniejach lokalnych oraz w Drużynowych Mistrzostwach Polski 2016 w Poznaniu (wespół z Heretykiem i Masłem).

Armia jest stosunkowo nowa i mimo wszystko dość rzadko spotykana na stołach. Narrator omówi jej struktury oraz niektóre stosowane taktyki, byście z jednej strony poznali jak nią grać (co dotyczy zwłaszcza początkującej części graczy), a z drugiej jak przeciw niej grać. Polecam zaparzyć duży kubek kawy lub herbaty, gdyż autor podszedł do tematu na bogato, czyli nie szczędził słów. Tekst skupia się dość mocno na mechanice, fluffu jest niewiele.

Postaram się przybliżyć w tym tekście armię Onyxu. Jest to ciekawa frakcja, wymagająca od gracza przestawienia się i zmiany niektórych nawyków, ale nagradzająca przemyślane posunięcia i precyzyjne uderzenia. Mam nadzieję, że po tej krótkiej lekturze zainteresowani będą lepiej zdawać sobie sprawę z tego, z czym się mierzą. Tyle słowem wstępu, przejdźmy do konkretów.

Plusy:

  • Elitarne szkolenie – oddziały pierwszego kontaktu Evolved Inteligence to same asy wśród Kombinatu. Jako jedyna armia sektorowa łączy ona nie tylko jednostki jednej rasy, ale wybiera z nich same wisienki. Przykładowo zamiast zwykłego Shroudeda w kamuflażu dostajemy jego droższą wersję z termooptycznym maskowaniem – Malignosa. Nie znajdziemy tu „taniej” piechoty morackich Vanguardów. Zamiast nich są obładowane zabawkami Unidrony. Wyposażenie też jest odrobinę lepsze, bo Hacking Device obcych ma dodatkowe programy, drona defensywna HMG dostaje mimetyzm, zaś EVO Combiaka.

  • Wysoka wytrzymałość – uzyskujemy ją okrężną drogą. Zamiast wysokiego pancerza duża ilość jednostek posiada V:Dogged, V:NWI, automatyczne apteczki lub Transmutację.

  • Odwaga – wszystkie modele (poza Malignosem) posiadają V:Courage (odwaga). Niby nic, ale pozwala to na świadomą kontrolę stołu i utrzymanie ognia zaporowego. Nie ma nic gorszego niż niekontrolowana ucieczka snajpera po dostaniu kulki z przeciętnej pukawki.

Minusy:

  • Koszt – nie ma co ukrywać, wszystkie te zabawki, które noszą modele Onyxu, są drogie. „Najzwyklejszy” Unidron kosztuje 14 (!!!) punktów. Potem jest już tylko drożej, bo reszta oscyluje raczej w okolicach 30 pkt. Tak więc każdy model w liście jest cenny i powinien być pielęgnowany.

  • Brak dymu – to zawsze jest minus. Dym pozwala na całą masę sztuczek i kontrolę stołu.

  • Podatność na hakowanie i amunicję E/M – armie Onyxu opierają się w dużej mierze na maszynach. Tak więc podczas starcia np. z Nomadami trzeba się napocić znacznie bardziej niż w innych przypadkach.

  • Doktor Robak – czyli jedyny lekarz+inżynier w całej frakcji. Sam model jest porządny, ale mocno to ogranicza wszelkie plany napraw na środku stołu.

Co do samych jednostek najlepiej będzie omówić je po kolei, ponieważ każda jest warta uwagi. Zacznijmy więc od fundamentów.

Imetrony – tanie dwa rozkazy, nieocenione w tej frakcji. Strategie ich wystawienia są różne. Ja preferuję dodawać je do drugiej grupy i zrzucić na środku stołu, żeby nie mogły wypaść. W najgorszym wypadku przeciwnik będzie musiał poświęcić kilka rozkazów na strzelanie do biednych antenek. Nie ma powodów, żeby nie wziąć pary za każdym razem (poza brakiem figurek ). Jeśli jednak gracz Onyxu jeszcze ich nie posiada, powinien jak najszybciej nadrobić tę zaległość, bo są one sprzedawane razem z według mnie jednym z najlepszych modeli w grze – Ikadronem.

Ika

Ikadrony – o wilku mowa. Za marne 9 pkt. dostajemy cały wachlarz sprzętu: Baggage, Repeater, 2x Light Flamethrower, Flash Pulse, Pistol, 6 BTS (!!!), a na deser ruch 6-2. Ikadron wręcz kipi od możliwości. Idealnie broni flanek, wspiera inne REMy, zajmuje ważne fragmenty stołu, szturmuje modele za osłonami dzięki wysokiej wartości ruchu. Sylwetka 2 też jest tu plusem w porównaniu z 4 innych frakcji. Powinien znaleźć się w każdej liście, nie ma innego wyboru.

unix

Unidrony – najlepsza moim zdaniem piechota liniowa w grze. Odpowiednio droższa jak już wcześniej wspomniano, ale z nawiązką rekompensują to jej zasady. G: Remote Presence daje nam dwa stany nieprzytomności. Razem z V:Dogged pozwala to działać dalej nawet po otrzymaniu dwóch trafień w jednym rozkazie. Bycie REMem daje też możliwość otrzymania wsparcia od hakera. Wtedy nasze niepozorne robociki zamieniają się w ponurych kosiarzy. Ponieważ zazwyczaj i tak strzelamy w przeciwników za osłoną, nasze modele efektywnie zyskują bonus +3 do trafienia oraz amunicję szokową, trafiając na 17 w pozytywnym zasięgu (!!!).

Ale to nie koniec, jest jeszcze unikalny arsenał. Onyx jest jedyną armią (poza Hektorem w Alephie) z dostępem do amunicji plazmowej, wymuszającej rzut na ARM oraz BTS po każdym trafieniu. Tak więc dostajemy Plasma Carbine oraz Plasma Sniper Rifle. Obie mogą strzelać amunicją „twardą” o większej sile lub małymi łezkami. Te drugie zwykle są lepsze, ponieważ ignorują premię za osłonę. Niestety dysponujemy zaledwie dwiema kostkami. Nie pozwala to także przejść w ogień zaporowy. Reszta broni to standard: Spitfire, Missile Launcher oraz K1 Combi Rifle. Ten ostatni może dostać też Tinbota z Deflectorem L1, który przydaje się w linku REMów. Na koniec można pochwalić jeszcze same statystyki, gdzie wyróżnia się ponownie jak u Ikadronów 6 BTSa.

Minusem jednostki jest jej największa sztuczka, czyli bycie REMem. Nie możemy się skradać ani paść na ziemię, tak więc gra nimi nie jest prosta. Wszelkie palniki również są ogromnym zagrożeniem ze względu na karę -3 do uników. Podobnie hakerzy, którzy mają więcej możliwości pokrzyżowania nam planów. Słabo też jest z profilami specjalistów: tylko Forward Obserwer dodawany do zwykłego Plasma Carbine. Przy WIP 12 szału to nie robi.

Nexus Operative – typowy dowódca w naszej armii. Na pierwszy rzut oka nic nadzwyczajnego – solidne statystyki, Hyper Dynamics L1 pozwala lepiej unikać, ale dopiero w połączeniu z innymi modelami Nexus pokazuje swoje pazury. Może łączyć się z Unidronami w linku, co pozwala mieć hakera zaraz obok naszych dronek i wzmacniania ich w każdej turze. Dodatkowo może kłaść Nullifery chroniące link przed hakerami. Położony obok HVT nie pozwoli go namierzyć przeciwnikowi.

Jako porucznik najciekawszą opcją dalej wydaje się haker. Ma on możliwość rzucić z bezpiecznego miejsca wsparcie na jedną z REMek. Jeśli istnieje obawa przed wrogimi cyberspecami, może położyć obok siebie własny Nullifer. Ewentualnie jest do dyspozycji także zwykły profil, który w razie potrzeby coś kliknie dzięki zasadzie Specialist Operative.

Rod

Rodocy – link średniej piechoty. Ten rodzaj modeli nie cieszy się zbytnią popularnością (zwłaszcza jako podstawowy link) ze względu na powolność i tylko 1 punkt życia. Tutaj jednak w przemieszczaniu modeli po stole pomaga Super-Jump, który skutecznie nadrabia stracone 2 cale ruchu. Poza tym żołnierzy ochrania mimetyzm, który pomaga przeciągnąć szalę na naszą stronę podczas wymiany ognia. Jeśli chodzi o same statystyki, to dostajemy solidny moracki profil: 12 BS, 12 PH, 13 WIP – to z najważniejszych numerków.

Przechodząc do profili, to prócz standardowego HMG i Missile Launcher mamy Boarding Shotgun z minami lub Combi Rifle plus 2x Light Shotgun (4B w linku !!!). Tak więc wszystkie zasięgi są solidnie kryte. W ramach specjalistów do dyspozycji pozostają Assault HD lub Paramedyk, obaj dodani do profilu z Boarding Shotgunem.

Mocną stroną tego linku jest możliwość okopania się w środku stołu rozstawiając miny, by potem wskoczyć na dach budynku, gdzie Moraci będą niewidoczni dla przeciwnika tylko po to, by w następnej turze kontynuować marsz ku zwycięstwu. Trzeba pamiętać, że przy ich koszcie (19 pkt. za Boarding Shotgun) i AVA 5 strata każdego członka zespołu może być brzemienna w skutkach.

Na końcu warto wspomnieć, że i oni mogą do swego linku przyjąć specjalne modele Umbry (szczegóły w dalszej części tekstu) lub Nexusa. Nie są to jednak opłacalne opcje, gdyż (poza Umbra Samarytaninem) obniżają mobilność linku. Przydają się za to do uzupełniania stanu osobowego.

Teraz przechodzimy do elity. Mało który model kosztuje tutaj mniej niż 30 pkt, o żadnym jednak nie można powiedzieć, że jest przepłacony (może poza Malignosem ).

fraax

Fraacta – jedyny skoczek w armii sektorowej. Znów mamy do czynienia z solidną linią statystyk, za co jednak płacimy około 30pkt? Otóż za Transmutację! Dzięki temu po otrzymaniu pierwszej rany skoczek zyskuje 1 ARMa, 3 BTSa, tracimy 2 PH, zaś ruch zmienia się na 4-2 cala i działamy dalej.

Jeśli chodzi o wyposażenie, to wybierać możemy ze standardu: Boarding Shotgun, Combi Rifle lub Spitfire. Każdy dostaje przy okazji Nanopulser, który jest miłym dodatkiem (broni obszarowych nigdy mało). Ze specjalistów możemy wybrać tylko Assault HD z Combiakiem, ale z WIPem 12 nie poszalejemy. Ostatecznie dostajemy więc mocnego, szturmowego skoczka, który nie boi się lądować pod lufą wroga. Otwiera to naprawdę wiele możliwości ataku.

Maa

Maakrep – kolejny przedstawiciel rasy Sygmaa, podobny cenowo i w statystykach. Średnia piechota wyposażona w cały wachlarz uzbrojenia oraz MSV 2. Tutaj jednak również dostajemy kilka zabawek, tym razem w postaci automatycznej apteczki oraz szóstego zmysłu poziomu 1. O ile z umiejętności będziemy korzystać raczej dość rzadko, o tyle Automedikit często pozwoli wstać jakiemuś snajperowi na krańcu stołu. Przy PH 11 nie należy jednak opierać na tym naszej strategii. Opcja ta czasem napsuje krwi przeciwnikowi.

Wyposażenie to wspomniana już Multi Sniper Rifle czy HMG. Potem jest coraz ciekawiej, gdyż Combi Rifle ma podwieszany Light Shotgun, a Boarding Shotgun granaty. Ten ostatni może też być zwykłym hakerem. Model solidny, ale bez dostępu do dymu dużo traci. Jego skuteczność w dużej mierze zależy od stylu gry każdego gracza i armii, z którą przyjdzie mu się mierzyć.

nocx

Noctifer – piechota Shasvastii z termooptycznym kamuflażem. Oczywiście prócz świetnego maskowania musimy dostać jeszcze jakieś dodatki, tak więc w tym wypadku mamy V:Dogged oraz zdolność Shasvastii do punktowania za „trzymanie” terytorium w misjach, nawet jeśli Noctifer jest nieprzytomny. Jeden z moich ulubionych modeli, głównie w konfiguracji Missile Launcher/Assault Pistol. Jest to Crème de la Crème ARO. Niewidzialny dla przeciwnika, o świetnym zasięgu, trafia okrągłym wzornikiem, eliminuje linki każdego rodzaju. W tym wypadku to najczęściej my wybieramy nasze potyczki. W razie potrzeby na bliski zasięg sprawnie sobie radzi dzięki pistoletowi szturmowemu z czterema pociskami. Drugim wartym uwagi profilem jest Spitfire. Idealny do szturmowania pozycji nieprzyjaciela i kontroli środka pola. Zazwyczaj model ten wygrywa miejsce w mojej rozpisce kosztem Maakrepa przez prosty fakt: kamuflaż daje przewagę zawsze, zaś z MSV L2 strzela się równo. MSV L2 niweluje tylko przewagę kamuflażu, tak więc jest mniej uniwersalny. Pomijam przypadek z dymem, ponieważ w Onyxie go nie mamy.

legx

Umbra Legate – bardzo skuteczni w walce wręcz, solidni strzelcy. Dodatkowo posiadają mimetyzm i N:WI, a 6-2 ruchu sprzyja szybszemu przedostawaniu się do celu. Listę ciekawych rzeczy, za które srogo płacimy, zamyka Forward Deployment L1 oraz Kinematyka L1. Dalsze wystawienie przydaje się przede wszystkim w szybszym dostaniu się do przeciwnika na długość miecza. Jak więc widzimy, mamy całą gamę rzeczy do wykorzystania, jednak to w walce wręcz ta jednostka naprawdę lśni. Martial Arts L4 umożliwia zadanie dwóch ciosów, co pozwala skutecznie kosić zwykłych liniowców. Szkoda jednak wdawać się w potyczkę z innym zabijaką, bo mimo wszystko łatwo stracić naszego Legata.

Do wyboru jest Combi, Spitfire bądź Boarding Shotgun. Ze strzelbą automatycznie dostajemy Hacking Device +. Jest to jedyna szansa na ten dek w Onyxie, więc warto rozważyć tę opcję choćby dla samych programów White Noise i Cyber Mask. Pierwszy pozwala rozprawiać się z wrogimi jednostkami wyekwipowanymi w MSV, drugi umożliwia dość bezpieczne przekradanie się. Pozostałe profile radzą sobie dobrze w strzelaniu. Wisienką na torcie jest Flash Pulse, który w ARO jest solidną opcją dzięki wysokiemu WIPowi 14.

Kontynuując trend i on może dołączyć do bazowych linków Unidronek lub Rodoków. O ile pierwsza opcja jest naprawdę ciekawa w konfiguracji z HD+, o tyle w bandzie Rodoków będzie ich raczej tylko spowalniał, niewiele do niego wnosząc.

samx

Umbra Samarytanin – brat Legata. Niby tacy sami a jednak diametralnie różni. On również rozwija skrzydła w walce wręcz. Posiada on, obok wysokiego CC 24 i PH 12, zasadę Protheion L4, która wymusza testowanie BTSa, a jeśli dojdzie do zranienia, to powoduje dodanie oczka do ilości Woundów (max 3W). Pozwala to zyskać odporność na natychmiastową śmierć od amunicji Shock i Viral, co w połączeniu z V:NWI daje nam niezwykle twardego zawodnika. Gdyby jednak przyszło nam walczyć z kimś naprawdę trudnym, możemy w niego rzucić (!!!) Monofilamentowym (Vorpal) nożem! Istny szwajcarski scyzoryk 😀 Względem Legata traci FD L1 oraz Mimetyzm, zyskuje jednak Super-Jump, Hyper-Dynamikę L1 oraz Kinematykę L2.

Jedynie w profilach jest odrobinę gorzej, gdyż K1 Combi zamieniamy na Breakera, a Boarding Shotgun z HD+ na Plasma Carbine i Assault HD. Tak więc jest mniej ciekawie, choć nie ma to jak skakać i przez okienka puszczać pestki z Plazmy ;). Poza tym w każdej konfiguracji do dyspozycji pozostaje Flash Pulse.

Tak jak i Umbra może biegać i co ważne skakać razem z Rodokami lub tworzyć Haris Link (w każdej opcji wyposażenia) z Xeodronami (!!!).

malx

Malignos – jedyny dostępny infiltrator, przedstawiciel Shasvastii. Ponieważ jesteśmy w Onyxie, to od razu w komplecie zyskuje termooptyczny kamuflaż, Multiterrain (a nóż się przyda) oraz AutoMediKit. Ten ostatni jest nie w kij dmuchał z PH 12. Warto skorzystać z apteczki niż wędrować lekarzem bądź jego pomocnikiem przez pół stołu.

Jeśli chodzi o wyposażenie, to oprócz standardowych Combi i Boarding Shotguna z minami, mamy opcję Combiaka z Monominami (aż 1 SWC), Combiaka z minami i Assault HD/FO oraz snajpera z MSR. Tak więc jest w czym wybierać, także jeśli chodzi o specjalistów (WIP 14). Największym problemem jest tutaj cena, aż 35 pkt. za podstawowy wariant. Jeśli planujemy wyjść nim w trzeciej rundzie i kliknąć antenę pod kątem misji, to duża ilość punktów zostanie niewykorzystana. Nie ma jednak na co narzekać, jeśli popatrzy się na te wszystkie umiejętności.

surx

Suryaci – jedyna ciężka piechota w tej armii. Twardzi Moraci o świetnych statystykach, mogący tworzyć Duo Linki. Nie mogę jednak wiele o nich powiedzieć, gdyż nigdy z nich nie skorzystałem. Powodów ku temu jest kilka: wysoki koszt, nieciekawe wyposażenie, ZERO dodatkowych fantów. Biorąc dwójkę płacimy około 90 pkt. i 2-4 SWC kiedy to pełen link Unidronek z Nexusem to 94 pkt. i 3 SWC. Tak więc jest to przypadek „umarł w butach”. Nawet w formacie Limited Insertion lepiej jest wybrać coś z szerokiego wachlarza TAGów.

A skoro o TAGach mowa, to tutaj robi się naprawdę ciekawie. Onyx nie przestaje zaskakiwać, tak więc zaczynajmy:

xeox

Xeodron – najlżejszy TAG w grze, zaledwie 5 ARMa i 6 BTS. BS tylko 13, czyli przeciętnie jak na TAGa, PH 13 jest już jednak bardzo niskie, nie pozwoli skutecznie unikać. W uzbrojeniu nie znajdziemy choćby HMG… Dlaczego więc mielibyśmy rozważyć dodanie tego TAGa do listy? Super-Jump! W połączeniu z niewielkimi rozmiarami S6 pozwala wcisnąć się temu potworkowi w najmniej spodziewane miejsca, z których może prowadzić ostrzał. Idziemy dalej i dostajemy Bioimmunity. Niby nic, ale pozwala rzucać na BTS przeciw amunicji Shock oraz dostawać tylko jedną ranę od amunicji wirusowej. To co jednak naprawdę „sprzedaje” te jednostki w rozpisce, z naciskiem na liczbę mnogą, to możliwość linkowania się w Haris przy obecności Samarytanina. Wtedy to dostajemy istny huragan możliwości.

Z wyposażenia mamy 3 opcje: K1 Combi, Multi Rifle oraz Red Fury. Najlepsza kombinacja to Red Fury+K1, co daje nam solidne krycie na bliskim-średnim zasięgu oraz odpowiedź na wszystko, co może przeciw nam rzucić przeciwnik. Jako bonus każdy Xeodron dostaje na plecach Blitzen, czyli elektromagnetyczny Panzerfaust, którym możemy skutecznie zniechęcić wszelkie cięższe jednostki rywala do zadzierania z nami.

Razem z Samarytaninem (preferuję Assault HD) taki link kosztuje około 160pkt. Idealnie na Limited Insertion a i w normalnym formacie jest godną rozważenia opcją.

ovex

Overdron – platforma ogniowa. Od razu trzeba zdać sobie sprawę, że im bliżej jest przeciwnik, tym gorzej. Kiedy już to wiemy, można spojrzeć na wyposażenie. Statystyki podobne do Xeodrona, tyle że 6 ARM oraz 14 PH to nadal nic ciekawego. Poza ECM posiada 2 TinBoty: Deflector L1 oraz Albedo! Możliwość wykorzystania dalekosiężnego arsenału (o którym za chwilę) do zdejmowania jednostek z MSV lub ich ominięcia jest ogromnym plusem.

Co do wspomnianych broni, to mamy tutaj istną artylerię rozłożoną na 3 profile: 2 x Heavy Rocket Launcher, 2x Plasma Sniper Rifle oraz Hyper Rapid Magnetic Canon. Jak więc widać Overdrony najlepiej czują się poza szesnastym calem. Ważnym faktem jest zupełny brak broni podręcznej, choćby pistoletu, a CC 14 nie daje szans w starciu z wyszkolonym wojownikiem. Ważne jest więc, aby chronić naszego TAG’a przed wrogimi infiltratorami, skoczkami lub innymi podłymi modelami 😉

sphix

Sphinx – TAG Shasvastii idealnie obrazujący ich metody walki. TO Camo, 6-6 ruchu, Multiterrain oraz Climbing Plus. Dodając do tego małe wymiary S6 oraz wysoki BS 14 daje nam błyskawicznie szybką maszynkę do eliminowania żołnierzy rywala.

Dostępny jes tylko jeden profil, ale za to jaki. Spitfire nie wydaje się bronią godną TAGa, ale kiedy wybierzemy odpowiednie dla siebie cele, wystarcza z nawiązką. Do kompletu mamy 2 x Heavy Flamethrower, pozwalający atakować całe zastępy wrogów, a dzięki naszej prędkości możemy mieć ich w zasięgu palników już w 2-3 rozkazach.

Trzeba tylko pamiętać, że nie jest to najciężej opancerzona maszyna i walcząc w bliskiej odległości z przeciwnikiem narażamy się na atak, szczególnie w turze reaktywnej. Warto też uważać na wrogich hakerów. Szkoda byłoby stracić 1/3 armii (106 pkt. !!!). Jednak mimo aż tak wysokiego kosztu jest to godny polecenia model.

Na koniec warto rzucić okiem na jednostki wsparcia, czyli Med-Tech Obsidon Medchanoida „Doktora Robaka” i E-Drona z EVO Repeaterem na plecach.

Med

Doktor Robak – jest jedynym doktorem oraz inżynierem w całym Onyxie. To wąskie gardło tej frakcji, szczególnie gdy popatrzymy na jego mobilność. Ruch 6-4 wydaje się świetny dopóki nie zauważymy sylwetki S3. Przeszkadza to szczególnie w przechodzeniu przez wszelkie drzwi, pokonywaniu murków, przez które S2 po prostu by przeszła lub chodzeniu po wąskich kładkach. Model posiada jednak kilka zalet. Przede wszystkim 14 WIP pozwala skutecznie wykonywać jego zadania. Można też spojrzeć na to z tej strony: jednym rozkazem poruszamy naraz oba rodzaje specjalistów, a ponieważ w polu wystawiamy często mieszane grupy piechoty/REMów/TAGów, to jest to zauważalny profit.

Wyposażenie to zupełny standard, nic ciekawego. Ot Combiak oraz D-Charges. Z 11 BS oraz 13 CC jest to raczej ostatnia deska ratunku.

Dro

E – Drone – typowy EVO Repeater z równie typowym twistem Onyxu. Poza standardowym wyposażeniem ten dostaje również Combi Rifle, mniejszą sylwetkę S3 zamiast S4, 6-4 ruchu oraz, co najważniejsze, specjalne programy: Exile oraz Goodnight.

Pierwszy jest unikatem dla tego modelu w skali całej gry. Może on być użyty przeciw dowolnemu modelowi w linku przeciwnika, nie musi on być normalnie hakowalny. Powoduje on wyizolowanie atakowanego modelu oraz rozerwanie linku. Od razu więc widać jak groźne może to być, szczególnie dla Tohaa, które gra na wielu linkach.

Drugi pozwala dobić nieprzytomną jednostkę z zasadą G: Remote Presence po niezdanym teście BTS. Tutaj ciężej wyobrazić sobie od razu zastosowanie, ale lepiej taki program mieć niż nie mieć 😉

Na koniec wypada omówić wybór porucznika. Tutaj wachlarz jest dość szeroki. Każdy model piechoty poza REMami, TAGami, Fraactą i Dr. Robakiem ma przynajmniej jeden profil dowódcy. Jak jednak wspominałem w wypadku Nexusa, najczęściej to on będzie pełnił tą funkcję. Powód jest prosty: ryzyko straty jest zbyt duże, żeby robił to ktoś, kim chcemy grać ofensywnie. Zaś jako haker, Nexus dalej może skutecznie wykorzystać swój rozkaz specjalny. Inną opcją jest ukryty porucznik Noctifer lub Malignos. Taki wybór jednak wiąże się z dużym kosztem w punktach oraz SWC (odpowiednio 1 i 2). Jest to więc pośrednio wada frakcji, ponieważ nie można tutaj wykorzystać sztandarowej umiejętności Combined Army – G:Mnemonica.

Jak widać listy Onyxu mogą być budowane w różny sposób. Można postawić na mało mobilny, ale okropnie skuteczny link Unidronek+Nexus/Legat, bardzo mobilny, ale wrażliwy link Rodoków lub srogi Harris Xeodron z Samarytaninem. W kontroli stołu świetnie sprawdza się Noctifer oraz Malignos, zaś do szturmu idealnie nada się Fraacta. Trzeba jednak pamiętać, że armia ta nie ma zazwyczaj planu B, a strata modeli boli. Jednak gdy plan A jest wykonywany po kolei, można poczuć się jak operator skalpela. Każdy element ma konkretne zadanie i wykonuje je wyśmienicie.

Obecnie można zakupić gotową armię na 300pkt w formie boxa, co jest rozsądnym wariantem na początek. Znajdują się tam same dobre modele w przystępnej cenie. Do tego trzeba byłoby koniecznie dokupić Support Pack Combined Army zawierający Doktora Robaka i jego Servanty oraz blistry z Ikadronem+Imetronem. Wszystkie te modele z dużego pudełka to nowe, piękne rzeźby, które przyjemnie się maluje. Mówię z własnego doświadczenia 😀

Źródła: własne, strona oficjalna Corvus Belli, sklep Corvus Belli. 
Zdjęcia są własnością autora gry - Corvus Belli, dopasowano je rozmiarami do bloga
Reklamy

2 thoughts on “Rzut okiem: Onyx Contact Force

  1. Hansolo pisze:

    Świetny tekst. Jako że planuję akurat na poważnie zacząć się bawić Onyxem przyda się tym bardziej 🙂

    Mam tylko jedną małą uwagę – Fraacta i jej Transmutacja. Amunicja Viral już nie blokuje przemiany, więc jeśli nasz skoczek wybroni jedno trafienie, to nadal zamieni się w drugi profil 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s