Nowości grudnia 2016

Kalendarz pokazuje grudzień. Miesiąc, który lubię, bo kojarzy się ze Świętami, śniegiem i dobrą atmosferą 🙂 W takich oto okolicznościach Corvus Belli serwuje nam ostatnie nowości Anno Domini 2016. Przyjrzyjmy się zatem przyszykowanym przez wydawcę gry miniaturom. Raczej nie zdążymy nabyć ich przed Sylwestrem, ale czyż nadchodzący nowy rok nie jest wspaniałą okazją do rozbudowania waszych mniejszych lub większych kolekcji? 😉

pos

Zacznę może od łyżki dziegciu, potem powinno być już tylko lepiej. Posthumans z Alephu to nie moja bajka. O ile jeszcze wersje Mk5 jakoś się bronią, o tyle Mk4 już nie. Nie podoba mi się pancerz, sylwetka, ot prawie wszystko. Widziałem już nawet na jednym forum propozycje dzielenia tego zestawu między graczy, więc moja opinia nie jest odosobniona 😉

hsi

Hsien z kolei jest modelem w miarę ciekawym, choć nie wybornym. Ot poprawna rzeźba, grzbiet najeżony antenami (?), powiewający płaszcz. W zasadzie nic, czego już bym nie widział. Typowy średniak w swojej klasie.

tua

Tuareg haker prezentuje się dobrze. Zamaskowany, z bronią na ramieniu i w falującym na wietrze płaszczu do złudzenia przypomina… poprzednika 😉 Będzie mocnym wsparciem dla własnej armii, zwłaszcza że nie tak rzadko profil ten gości w listach ogólnych. Odświeżenie modelu na plus.

bak

Starter do Bakuninu to… paleta przeróżnych emocji. Na pierwszy rzut oka Corvus Belli zafundował modelom dietę-cud – wszyscy schudli, mniej lub więcej. Dostajemy naprawdę fajnego, dynamicznego Sin-Eeatera, ciekawego Morloka z dziwnym tasakiem, zabawną Riot Girrrl, udaną Moirę, Moderatora ufoludka i Moderatorkę, którą przy dobrej charakteryzacji można wrzucić w styl pin-up 😉 Jak to przy okazji tego, że idzie nowe, jednym się podoba, drugim nie. To, że stare modele powoli będą odchodzić do historii jest pewne, pytanie tylko, czy wszyscy oczekiwali takich zmian? Dla mnie to pudełko jest solidne w połowie, a przynajmniej średnie w drugiej. To chyba i tak nieźle?

unk

Na koniec pozostawiłem model Unknown Rangera. Wersja z Molotokiem jest tą, która trafi do wolnej sprzedaży. Nie jest to jej debiut w internecie, gdyż fotki krążyły już dobry czas po różnych forach. Pierwotną opcją była ta z GenConu, którą szczęśliwie udało mi się zdobyć. Bardziej podoba mi się wariant limitowany, w którym żołnierz osłania się tarczą i mierzy z pistoletu, ale nie ujmuję też klasy tej miniaturze, wszak wiele je przecież łączy 🙂 Bardzo fajny pomysł na postać, który został przekuty na bardzo fajny model. Życzyłbym sobie więcej takich implikacji 🙂

Źródło: strona oficjalna Corvus Belli (newsy z 20 grudnia 2016).
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s