Starter: Acontecimento Shock Army (2)

asa1

Cześć! W dniu dzisiejszym będziecie mogli nieco poczytać o najnowszym starterze do Acontecimento Shock Army. Jego premiera była w zasadzie nieunikniona, gdyż Corvus Belli z biegiem czasu odświeża swoje miniatury, nadając im nowy wygląd i charakter. Jedyne co mnie zaskoczyło to fakt, iż wydawca gry bitewnej Infinity, z którą jestem związany jako kolekcjoner i gracz od niemal pięciu lat, dokonał tego wcześniej aniżeli się spodziewałem 🙂 Mam do tej armii duży sentyment, gdyż była ona moją pierwszą armią sektorową i po dziś dzień zwyczajnie bardzo ją lubię 🙂

Sam starter gwarantuje na start przynajmniej 136 punktów (zgodnie z wysiwig) oraz aż 5 punktów SWC. Z czym to się wiążę, napiszę w dalszej części tekstu. Bazowa ilość punktów może być jeszcze podniesiona na przykład poprzez awansowanie Regularnych na paramedyków.

Sama struktura zestawu jest raczej niestandardowa, gdyż reguła jest taka: trójka żołnierzy liniowej piechoty, a dalej różnie: zwiadowcy, spadochroniarze, piechurzy w wybranych konfiguracjach. Tutaj wydawca zaserwował nam aż czwórkę „szeregowców”, skoczka oraz rycerza. Dla PanOceanii nie jest to rozwiązanie nowe. Mogliśmy się z nim spotkać przy okazji pierwszego starteru dla listy ogólnej (4 Fizylierów), a także Zakonów Rycerskich (4 Sierżantów).

reg1

Listę otwierają Regularni, stanowiący główną podporę armii Acontecimento. Składają się z Fizylierów weteranów, którzy żołnierskie szlify zdobywali w dżunglach Paradiso. Ich tradycje, hardość i samodyscyplina powodują, że nie czują obowiązku udowadniania komukolwiek swojej wartości bojowej.

Regularni to świetna, bazowa piechota, której pozazdrościć mogą nam konkurenci z innych frakcji. Dlaczego tak sądzę? Dwa najpoważniejsze argumenty to bardzo dobre przeszkolenie strzeleckie (12 BS) oraz dobre „morale” (13 WIP), które występujące łącznie dają nam naprawdę solidne podstawy armii. Fakt posiadania takich parametrów okupiony jest w tym konkretnym wypadku brakiem pancerza i dość przeciętnymi umiejętnościami unikania strzałów, stąd też zadbajcie o trzymanie rekrutów przy osłonach na tyle, na ile się da 😉

Lista profili także nie pozostawia złudzeń co do skuteczności żołnierzy na polu bitwy. Z mocniejszych broni możecie wystawić spitfire lub karabin snajperski (tylko w opcji sapera) i akurat zestaw startowy zapewnia je obie! Znakomity jest także profil, gwarantujący zdolność sensor (pozwala wykrywać kamuflaże termooptyczne i daje szansę ustrzelić trudno dostępne cele bez względu na wszystkie modyfikatory z wyjątkiem -3. Dzięki temu dostajecie szansę wyeliminować cele znajdujące się daleko, za osłoną, z ODD lub termoptyką).

Minusem jest niewątpliwie dostęp do specjalistów. Wielu graczy liczyło, iż funkcja obserwatora (FO) będzie w końcu wolna od „podatku SWC”, tymczasem jest on na poziomie 0,5 SWC. Za hakera także przyjdzie nam zapłacić i jedynie dostęp do szkolenia dla paramedyków kosztuje nas minimalną ilość zwykłych punktów.

Dostęp do tylu Regularnych na raz gwarantuje wam na start bardzo fajny link złożony z czterech żołnierzy. Mimo wszystko wciąż pamiętam konfigurację starszego startera, gdzie Regularnych było trzech, a czwartym modelem był Bagh Mari, również cenny nabytek w szeregach Acontecimento, wnoszący przede wszystkim wizjer multispektralny 1 poziomu i mimetyzm. Spokojnie, jest dostępny na rynku, także doczekał się już nowej rzeźby! 🙂 Uważam, że stare wzory Regularnych nie starzeją się z upływem lat i nadal wypadają bardzo fajnie.

mon1

Monteza ze spitfire to nielichy rycerz, a więc i ciężki piechur, który jest pewnym punktem startera. Dobrze uzbrojony i opancerzony, z możliwością wystawienia go do połowy stołu, nadaje się na ofensywnego porucznika, który będzie zasypywał rywali tęgą porcją ołowiu, kryjąc się następnie w zabudowaniach środka pola. Elitarne przeszkolenie strzeleckie ułatwi wam prowadzenie skuteczniejszego ognia, natomiast w krótszych dystansach możemy walczyć albo z pomocą breaker pistol albo i chain colt (lepszy w przypadku kilku stojących blisko siebie celów).

Rycerze z Montesy nieustannie próbują rywalizować z innym żołnierzem segmentu ciężkiej piechoty, a mianowicie z Guarda de Assalto. Powiedzmy sobie jasno – w większości sytuacji lepszym wyborem będzie ten drugi. Na jego tle Monteza sprawia wrażenie nieco biedniejszego kuzyna, choć należy przyznać, że Corvus Belli dojrzało rozbieżności i delikatnie wzmocniło naszego rycerza, dzięki czemu dysponujemy lepszymi broniami na krótki zasięg.

Monteza, nawet na tle powyższego regimentu, wciąż jest twardym zawodnikiem. Dużą przewagę daje mu możliwość wystawienia się w terenie, gdzie o wiele łatwiej złapać mu dobry zasięg dla swojej broni. Ponadto w ten właśnie sposób łata lukę w segmencie zwiadu, będąc na swój sposób infiltratorem. Religijność gwarantuje walkę do samego końca, bez względu na rozbicie armii. W tej konkretnej konfiguracji, zwłaszcza na początku waszej przygody z tą armią, Rycerz z Montesy da wam dużo frajdy, bo to jednak wciąż ciężki, panoceański „zakapior” z dobrą spluwą, którego kule się raczej nie imają, a dwa punkty żywotności zapewniają ciągłość gry pomimo przypadkowego oberwania. Ponadto pamiętajcie o ciekawym profilu z granatnikiem (wystawiając go stracicie wysiwig), który ułatwi eliminowanie mocno okopanych lub zakamuflowanych celów.

sik1

Ostatnią pozycją startera jest skoczek pochodzący z elity sikhijskiej, Akalis Sikh. Z pewnością powinniście wykorzystać jego pewną rękę do strzelania (13 BS) i morale na poziomie reszty armii. Jako haker jest specjalistą w rozumieniu ITS, a jego dek zapewnia wam sporo wariantów ofensywnych przeciwko kolejnym segmentom wojsk rywala, np. unieruchamianie rem-ów lub walkę z wrogimi cyberspecjalistami. Dobrze wykorzystany skoczek potrafi zrobić niezłe zamieszanie na tyłach wojsk oponenta. Minusem Sikha jest fakt, że 4-2 ruchu nieco utrudnia mu szalone rajdy i przedostawanie się do celów, ale wciąż jest spadochroniarzem z należytym przeszkoleniem desantowym, dzięki czemu możecie spróbować wylądować nim jak najbliżej zamierzonego miejsca. Podobnie jak Monteza jest religijny toteż nie zarzuci karabinu na ramię aż do końca bitwy.

Podsumowując, nowy starter Acontecimento stanowi dla mnie miłą niespodziankę. Zmiana wyglądu Regularnych i Montezy jest kolejnym krokiem w celu zunifikowania całej PanOceanii. Rzecz jasna wiążą się z tym plusy i minusy 🙂 Nie mogę się doczekać kolejnych dobrych wiadomości dla Acontecimento. Z perspektywy lat widzę, że armia ta często jest niedoceniana i pomimo nieposiadania niesamowitych niespodzianek wciąż potrafi dobrze się spisywać 🙂 Ma to „coś”, co urzekło mnie dawno temu i choć w ciągu kilku lat grywałem różnymi sektorówkami, to jednak chętnie wracam do Acontecimento.

Muszę zwrócić uwagę na fakt, iż opisywany zestaw startowy ma aż 5 SWC. Co to oznacza dla zaczynającego dopiero gracza? Najczęściej na start grywa się mniejsze formaty punktowe, czyli 150 albo 200 punktów, dla których limity punktowe SWC to kolejno 3 i 4. Sami widzicie, że najnowsze pudełko dostarcza aż nadto ciężkiej broni i osprzętu jak na początek, jednakże w perspektywie rozbudowy armii z pewnością z tego skorzystacie 🙂 Czeka was zatem najprawdopodobniej wystawianie do gry żołnierzy z innym, bazowym wyposażeniem, a więc różnym od tego, co wizualnie posiada model. W Infinity podejście do tego jest raczej luźne i nie powinno to stanowić problemu, choć zachęcam do sukcesywnego zdobywania modeli odwzorowujących to, co mamy w liście armii 🙂

Czy starter polecam? Oczywiście, że tak! Ja postawiłem na Acontecimento i nie żałuję. Może się okazać, że w waszym wypadku będzie podobnie 🙂

Źródła: własne, CB Facebook. Zdjęcia są własnością Corvus Belli.
Dopasowano je do wymiarów bloga.
Reklamy

One thought on “Starter: Acontecimento Shock Army (2)

  1. Bananovitch pisze:

    Z jednej strony fajnie że wyszły nowe wzory- to miała być moja kolejna armia 😉 z drugiej- miałem okazję już je pomacać i jakoś starzy Regularni bardziej mi podchodzą. Klasyczne „solniczki” przez swoją toporność jakoś bardziej mi pasują do bandy twardzieli, za jaką chcą uchodzić żołnierze z Accontecimento (już wiem dlaczego biegają bez pancerza, Rambo czy gubernator też bez takich biegali 😁). Nowy wzór kombiaka bardziej pasuje do wypucowanych pancerzy Fizylierów i ich niebieskich berecików 😉 zaskakuje ilość SWC- zwłaszcza jak patrzę na nowy starter Bakunina (o którym napiszę co nieco, jeżeli pozwolisz Rangerze). Niemniej są to świetne modele i warto je sobie sprawić choćby do pomalowania na półeczkę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s