Nowości października 2016

Przed nami nowości przyszykowane przez Corvus Belli. Część modeli stanowi dla mnie miłą niespodziankę 🙂

toh

Zacznijmy może od Tohaa, które tak naprawdę nie serwuje nam nic nowego. Wydawca spakował 300 punktów do pudełka, stworzył zestaw i trafi on na półki sklepowe 🙂 Jak z jego grywalnością? Bez wnikliwszej analizy trudno powiedzieć „super” lub „do bani”, ale CB dawno temu przyzwyczaiło nas, graczy, do pudełek „szytych na miarę”. Czy gdybym zaczynał kolekcjonować Tohaa, rozważyłbym nabycie tego cuda? Pewnie tak, patrząc tylko na same modele. W każdym razie to taka naciągana nowość z cyklu „ale to już było”, tylko inaczej spakowane.

wum

Wu Ming robiący wślizg nie przekonuje mnie. To znaczy precyzyjniej rzecz ujmując – sama poza, bo co do jakości samego wojaka zastrzeżeń nie mam. Są na rynku modele, które pi razy drzwi mają podobną sylwetkę, np. Uxia Covert Action, ale tam pani komandos trzyma w dłoniach o wiele lżejsze od rakietnicy pistolety i sprawia wrażenie pełnej wigoru, wchodzącej do walki. Tymczasem tutaj widzę żołnierza, który strzela bardziej w akcie desperacji, pozie defensywnej, a ciężka wyrzutnia rakiet z trudem jest utrzymywana pod właściwym kątem. Model pewnie znajdzie swoich fanów 🙂

al

Al Fasid wygląda jak ciosany z kamienia. Płyty pancerza z pewnością nie są cienkie, wprost przeciwnie. Wojak wraz z rakietnicą i submachine gun jest po prostu wielki. Jeśli taki był zamiar wydawcy, to chyba spoko? 😉

sur

Ohoho, Suryaci! Aż trzech! Ucieszą się gracze Moratów, ale także gracze Onyxu (w tym i ja) 🙂 Wojownicy będą dobrze wyglądać wespół z ich kompanem uzbrojonym w niezawodny karabin maszynowy. To po prostu ciężka piechota Kombinatu, zwyczajna i bez fajerwerków, ale solidna. Przegląd broni całkiem spoko, choć dla takich świrów wyrzutnia pocisków też nie byłaby złym pomysłem. A Tinbot wiadomo, że mały i śmieszny 😀

miy

Mushashi musiał się trochę naczekać, aż otrzymał… dwie wersje! Mówcie co chcecie, ale ten stary model ma w sobie to „coś” i dla mnie będzie to jedna z tych kilku miniatur, które długie lata kojarzyły się mocno właśnie z tą grą. Gdy tak patrzę na te nowości, podobają mi się bardziej niż w lipcu tego roku, kiedy mogliśmy się przekonać, jak będą wyglądać (klik!). Ilość detali, zwłaszcza na plecach, budzi podziw dla artysty, który dzieło to wyrzeźbił. Z tego co można wyczytać z powyższego artykułu wynika, iż w zestawie znajdować się będą oba modele, ale warto zaczekać, aż pojawią się oficjalnie w sklepach 🙂 Na miejscu graczy JSA już pisałbym do sklepu, w którym robicie zakupy, by zaklepali jeden zestaw więcej.

aco

W końcu coś, koło czego z pewnością nie przejdę obojętnie i celowo zostawiłem na sam koniec nowości. Nowy starter do Acontecimento zamyka dla mnie pewną epokę grania w Infinity. Otóż, moi drodzy czytelnicy, mija mniej więcej pięć lat, kiedy to zapoznając się z systemem i oglądając do niego modele dojrzałem Acontecimento. Porwał mnie wygląd modeli – znakomici Regularni, którzy nie starzeją się z upływem lat. Absolutny trzon większości rozpisek, zwłaszcza na mniejsze punkty, wielokrotnie walczył w najcięższych warunkach. Akalis Sikh, czyli skoczek zwyczajny, a jednocześnie precyzyjnie strzelający. Zwykle ignorowany, a który równie często padał z rąk rywali, co przynosił spektakularne rozstrzygnięcia bitew. Nieszczęsny Monteza, który przez długie lata raczej ozdabiał półkę aniżeli walczył, gdyż konkurencja ze strony Guarda de Assalto skazywała go na bycie „tym drugim”. Gracze śledzący raporty moje i Piotra wychwycą, kiedy i gdzie się pojawiał 🙂 Cieszę się, że Corvus Belli wzmocniło tę jednostkę. W końcu Bagh Mari, synowie dżungli i łowcy wrogich infiltratorów. Nie raz i nie dwa irytowali sparingpartnerów, gdyż po prostu nie chcieli ginąć przy pierwszej serii, a sami aż nadto zapuszczali się na udane łowy.

Tym razem Acontecimento wraca w nowej odsłonie. Dodajmy, że zupełnie innej. Znajomi pytają się mnie: kupujesz nowe w miejsce starych? Kupię nowe OBOK starych, bo Acontecimento to armia, którą nabyłem jako pierwszą i sprzedam jako ostatnią, jeśli już będę musiał sprzedawać. To po prostu kawał historii, pierwsze turnieje i granie po domach. Pierwsze sukcesy i klęski na bitewnych polach.

Teraz skupię się na tym, co odnajdziemy w najnowszym pudełku. Przede wszystkim rzuca się w oczy podstawienie czwartego Regularnego w miejsce Bagh Mari. Trochę szkoda, gdyż wersja z HMG (takowej wśród nowych modeli próżno szukać) byłaby tutaj naprawdę przydatna. Mimo tego są też plusy tego rozwiązania – od razu można sformować link 4 Regularnych. Dodajmy, że świetnie uzbrojony. Bardzo podoba mi się model Regularnej z wyciągniętą dłonią, a ciekawie prezentuje się też wzór łysego zawadiaki (czuć nawiązanie do poprzedniego wzoru, nawet jeśli to tylko łysina). Monteza wpisuje się w aktualne trendy ciężkiej piechoty, a profil wygląda nieco lepiej. Nowy skoczek? Pewnie, że wzmocni moje szeregi. To już czwarty będzie 🙂

Podsumowanie: czekam na starter Acontecimento, kropka 😉

Źródło: CB Facebook
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s