Rzut okiem: Caledonian Highlander Army

Caledonian Highlander Army

Pisząc krótko: Szkoci. Frakcja, która zupełnie odpuściła pogoń za nowinkami technologicznymi, stawiając na to co posiada, czyli albo najcięższe, przeciwpancerne gnaty, albo też wszędobylskie chain’y i szarże do upadłego. Jeśli chodzi o kontrolowanie i pulę rozkazów, to raczej jest ona trudniejsza niż łatwiejsza dla początkujących przez wzgląd na niemało jednostek typu impetuous lub frenzy, które mogą wybiegać pod wrogie celowniki i nie dostarczać rozkazów dla grupy, a także nie zawsze dostają modyfikatory za częściową osłonę.

Co zyskujesz, stawiając na tę armię?

-Wojenne bandy. Szkoci porywczością stoją. Znajdziesz tu multum jednostek, które może i są niesubordynowane (w ten czy inny sposób), ale na bitewnym stole zrobią wszystko, by osiągnąć swój cel. Ich główna taktyka polega na walce w krótkim dystansie, gdzie działa broń typu chain (przeciwnik po trafieniu nie dostaje bonusu za osłonę) lub granaty, ale Twoi podkomendni nie zawahają się nawet przed wejściem do walki wręcz, gdzie mogą ukazać swoją przewagę fizyczną. Do osłony przemarszów używają dymu, co zdecydowanie ułatwia podejście. Nadto każda z jednostek z tego segmentu albo ma dwa pełne punkty żywotności, albo też jeden z Valor: NWI lub dogged (dające namiastkę tychże dwóch).

-Arsenał ciężkiej broni, zwłaszcza przeciwpancernej. Szkoci stawiają się do walki z nieprawdopodobną wręcz ilością ciężkiej broni. AP HMG, wyrzutnie pocisków, zwykłe karabiny przebijające osłony, D.E.P., osławiona już amunicja T2 zabierająca dwa punkty żywotności po trafieniu. Wszystkie jednostki ze średniego i ciężkiego segmentu mogą wystawić mocne argumenty na najciężej opancerzonych rywali, więc czego nie uda im się zhakować, to po prostu odstrzelą.

A minusy?

-Ograniczona sterowność. Nihil novi w armii Szkotów. Gro jednostek albo wpada w szał po wbiciu rany jednostce rywala, albo już w takim stanie wchodzi na stół. Darmowe rozkazy nie zawsze rekompensują nam fakt, że na przykład żołnierz 45 Regimentu nie korzysta z osłon i najkrótszą drogą pędzi do wrogich linii, nawet jeśli po drodze stoją miny, miotacze i ogień zaporowy. Niewiele lepiej wygląda to w przypadku Grey’ów lub Wulverów. Jeśli nastawiamy się na grę pozycyjną i dajemy im bronie typu HMG czy Mk12, to po wbiciu rany z takich pojedynków wychodzą na swój sposób osłabieni – brak profitów z faktu, iż chronią się kawałkiem murku czy siedzą w okopie. Jednostki nieregularne z kolei nie oddają rozkazów do puli. Pewnym remedium jest wystawienie Williama Wallace’a, ale wiadomo, że nie każdemu może on odpowiadać.

-Zastój technologiczny. Szkoci nie mają min oraz nie mają skoczków. To dwa dość istotne elementy zaskoczenia. Wyspiarze w kiltach nie wystawią też TAG-a (ale okej, w Ariadnie tylko Merovingowie mają tę szansę) plus występuje tu ledwie jeden, w dodatku defensywny haker, a w ogóle ilość specjalistów jest raczej ograniczona.

Rzut okiem na najważniejsze jednostki frakcji:

Vol11

Liniowa piechota składa się z Ochotników. Ich główny plus jest taki, że kosztują mało punktów i można ich połączyć w link. Parametry nie są spektakularne, więc osobiście nie opierałbym na nich głównej siły uderzeniowej. Najczęściej spotykane profile to te najprostsze: z karabinami albo chainami. Niektórzy wolą właśnie tu wystawiać bronie obszarowe, mając ten komfort, iż grają jednostkami regularnymi, które nie będą biec na oślep.

Iso11

Warta odnotowania jest obecność postaci imiennej mogącej łączyć się z powyższym regimentem, a mianowicie Isobel McGregor. To właśnie owa dama jest jedynym dostępnym tu hakerem, ale o profilu defensywnym (czemu poza stosownym dekiem hakerskim służy także urządzenie emitujące flash – do oślepiania). Ale bez obaw – można nią śmiało grać w polu, a to za sprawą możliwego dozbrojenia w pistolet szturmowy lub karabin T2.

Cat11

Cateran to bardzo dobry snajper, który z łatwością zajmie dogodną pozycję i będzie niczym cień dla najcięższych oponentów. Na skutek N3 jego koszt poszybował w dół, więc tym bardziej zyskał! Na waszym miejscu wybierałbym profil z amunicją T2. Skuteczne zranienie jednostki rywala natychmiastowo zabiera jej dwa punkty żywotności. Caterana chroni limitowany kamuflaż (ale szczęśliwie po jego zrzuceniu pozostaje mimetyzm), a dzięki climbing plus może wspinać się i nie ujawniać spod znacznika, a w razie konieczności strzelić. Minus jest taki, że to jednostka nieregularna…

SG

Kolejny segment to dwa bliźniacze bataliony Szkockich Strażników. Pierwszy daje możliwość linkowania żołnierzy i dostęp do jednej broni więcej, drugi w zamian za to stawia na samotne wilki, skrywające się pod znacznikami kamuflażu. Piechota średniego typu co do zasady jest wolna, ale nieźle opancerzona i przeszkolona do walki. Z pewnością wizja wystawienia mołotoka, wyrzutni pocisków czy pary pistoletów automatycznych jest kusząca i to bez względu na wybór batalionu.

Hic11

Szare Strzelby to dość dziwny i jednocześnie ciekawy miks parametrów. Jednostka wpadająca w szał po zranieniu rywala, a z drugiej strony profile zarówno korzystające (wszelkie shotguny), jak i raczej tracące (AP HMG) na takim rozwiązaniu. Bez względu na wybór dostajemy po 13 na BS i PH, a także granaty dymne. Grey posiada też dogged, więc po oberwaniu kulki opcjonalnie możemy nim dograć turę, po czym trzeba go zdjąć ze stołu bez szans na odratowanie.

Mor11

Już bardziej prostolinijny, a zarazem wolniejszy, jest Mormaer. To jak kawał uzbrojonej cegły. 5 pancerza – najwyższy współczynnik nie tylko u Kaledończyków, ale w całej Ariadnie (nie licząc najemnego TAG-a). Do wyboru wersja z ciężkim karabinem maszynowym ładowanym amunicją przeciwpancerną lub karabin ładowany amunicją T2 w wersji z x-visor, a więc forteca w defensywie. Wyszkolenie minimalnie lepsze od poprzednika, także mamy do dyspozycji opcję dogged, którą wzmocniono w N3. Ponoć da się go linkować i nie jest to błąd spisu profili…

GalSegment wojennych band otwiera jednostka, której rywale bardzo nie lubią. Mowa oczywiście o 45 Regimencie. Za 6 punktów dostajemy wojaka z obszarowym chainem, granatami dymnymi, dogged i zdolnością berserk, idealnie opisującą charakter tej jednostki. Możecie mi wierzyć lub nie, ale wielu po dziś dzień ma jej dość.

CR

Cameronian to kolejny z listy irytujących wojowników. No bo komu przeszkadzają granaty dymne, tym razem dwa chainy, skakanie przez wszystko jak przez płotki i odporność na zdecydowaną większość amunicji specjalnej? Ach tak, zapomniałbym, dwa punkty żywotności i 10 cali do przebycia za pełny rozkaz… Za kilka punktów więcej dostaniecie jeszcze mocniejszego wilka w walce wręcz, a mianowicie McMurrough’a.

Wul11

Wulver to moim zdaniem najbardziej uniwersalna jednostka Kaledończyków. Najczęściej spotykałem go w wariancie Mk12, a więc z rozsądną bronią dystansową. Jeśli jednak zajdzie potrzeba, to szybko przedostanie się do walki wręcz, bo jest żwawy, bo może wpaść w szał, do tego może wspinać się i strzelać plus jest berserkerem.

WW

William Wallace to zdecydowanie ikona frakcji. Duże możliwości linkowania, straszna szybkość, ciężki miecz do walki wręcz, granaty dymne, miotacz i jedyne w całej Ariadnie… combi! Jeśli szukacie dobrego kandydata na porucznika, to tutaj jawi wam się niezłe ziółko. Zwłaszcza, jeśli chcecie wystawić Szkotów zdyscyplinowanych jak nigdy!

SAS

W końcu jedyni zwiadowcy, a więc S.A.S. N3 przyniosła dla nich odchudzenie w zakresie punktowym, co powinniście skrzętnie odnotować. Zwłaszcza, że wszelkie strzelby stały się nowymi królami na krótkim dystansie, a to przez wzgląd na aż +6 do trafienia! Reszta to standard, a więc zestaw infiltracji i kamuflażu. Walka wręcz, walka wręcz… jest poziom 2, co w połączeniu ze zdolnością stealth daje zwiększone możliwości bezszelestnego przedostania się do jednostki rywala.

Uxi11

Postacią imienną i to w dwóch wariantach jest kapral Uxia McNeill. Profile są o tyle fajne, że względnie różnorodne. Jeden jest bardzo ofensywny i nastawiony na misje. Uxia może wyfrunąć bardzo blisko jednostek rywala i z pomocą dwóch pistoletów szturmowych znacznie osłabić jego siły, a potem wycofać się przy użyciu kurtyny z dymu. Tutaj jednak kamuflaż jest limitowany i działa do pierwszego wystrzału. Drugi profil ma jego pełną wersję, bazowy wizjer multispektralny i dodatkowo zwykłe granaty. Do wyboru, do koloru 🙂

Źródła: własne, infinitythegame.com, Corvus Belli FB. 
Zdjęcia są własnością Corvus Belli. 
Pobrano je ze strony producenta i dopasowano rozmiarami do bloga.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s