Rzut okiem: Merovingian Rapid Response Force

Merovingian Rapid Responce Force

Merovingowie są najlepiej rozwiniętą stroną pod kątem technicznym spośród sił Ariadny i pewnie tak pozostanie, dopóki CB nie wypuści USA, znanych z dostępu do najświeższych nowinek. Francuzi są zupełnie inni niż armia Szkocji, przede wszystkim poprzez fakt, iż prawie wszystkie jednostki z tej frakcji są regularne i nie wpadają w furię. Wybierając Francuzów wybierasz zatem pewność planowania i armię, którą zarządza się względnie łatwo w kwestii generowania i wydawania rozkazów. Siły MRRF opierają się przede wszystkim na wyspecjalizowanej, lekkiej piechocie, traktując średni i ciężki segment raczej jako uzupełnienie aniżeli trzon armii.

Co zatem zyskujemy stawiając na Merovingów?

-Mobilność i rozstawienie

Francuzi są armią, która dobrze sobie radzi na przedpolu i flankach. Szybkość naszych jednostek nie spada poniżej 4-4 ruchu (nie licząc Muła), co jest bardzo dobrą wiadomością. W środku pola mamy Chasseurów, absolutnie czołowych infiltratorów w skali gry. Regiment Zouaves korzysta ze zdolności mechanized deployment, a więc opcja wystawienia ich do połowy stołu jest dostępna. Pojedynczych Metro możemy wystawić aż pod liniami przeciwnika (z zaznaczeniem, że nie możemy tego uczynić w jego strefie). Ponadto z boków uderzają Paracommando – nasi skoczkowie w podstawowym kamuflażu. A gdyby zachciało Ci się wystawić coś cięższego, zawsze możesz postawić na niełatwy w zarządzaniu, ale względnie twardy duet Mirage-5, w składzie Margot Bertier i Duroc. To jedyny psi wojownik, który przeszedł szkolenie z zakresu desantu i uwierzcie mi – potrafi nieźle namieszać.

-Specjaliści

Używając tego słowa mam na myśli definicję ze scenariuszów ITS, z którymi prędzej czy później się spotkasz. Generalnie Merovingia może rekrutować pokaźną ilość speców do robienia misji, przede wszystkim obserwatorów i paramedyków (dostępni w wielu regimentach). W dobie zmian warto pamiętać, iż mamy do dyspozycji hakera. To Alguacil, a więc żołnierz Nomadów. Tyle musi wystarczyć, by opędzić się od wrogich „cybermajstrów” lub ochronić Anacondę 🙂

Z drugiej strony:

-Brak wojennych band w znaczeniu ścisłym

Duroc wprawdzie pochodzi z tego segmentu, ale raczej trudno traktować go jako klasycznego harcownika. Jeszcze nie spotkałem się, by ktoś wystawiał go po prostu między swoimi żołnierzami od początku gry. W tej sytuacji wraz z Margot wydają się przepłaconym wyborem. Największa siła Duroc’a polega na elemencie zaskoczenia. Nagle rywalowi pojawia się na boku podoficer i przerośnięty pies z granatami dymnymi i chainem. Innych jednostek do podobnych akcji tutaj nie mamy.

-Ciężka piechota i ambiwalentne odczucia

Nasz segment ciężkiej piechoty to wyłącznie Mobloci. Margot Bertier jest najlepiej przeszkolonym strzelcem w całej Ariadnie, ale nie można jej wystawić samej, tylko wraz z kompanem. Z kolei Moblot, choć szybki i nieźle opancerzony ma tę samą wadę, co wspomniana podoficer – jeden punkt żywotności. To wynika z mechaniki gry i fluff’u – szybka, ciężka piechota, ale bez pancerzy wspomaganych i nic z tym nie zrobimy. N3 przyniosła pewne dobre nowiny dla Merovingów – znacząca obniżka punktowa i profile takie jak inżynier czy uzbrojenie w wersji: strzelba abordażowa wraz z panzerfaustem. Ponadto AVA 5! A zatem możemy skompletować z nich pełny link.

Omówienie wybranych jednostek:

MetroPodstawową piechotą spotykaną w większości armii są Metro. Umiejętności strzeleckie nie są ich najlepszą stroną, ale sporo zyskują w grupie, zwłaszcza pod wodzą Bruanta. To jedyny piechur w całej grze, która będąc w kamuflażu może być aktywną częścią linku, w dodatku z całkiem niezłymi parametrami i Mołotokiem. Możliwość dozbrojenia naszych szeregowców w HMG czy LGL wzmacnia siłę ognia. Pamiętajmy, że pojedynczych Metro możemy zinfiltrować pod limitowanym kamuflażem w stronę środka pola i dzięki jednostrzałowemu D.E.P. wyeliminować na przykład jakiś ciężki cel.

Loup GarouAlternatywą dla budowania linku mogą być Loup-Garou. Na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie zwykłego oddziału, jednak w praktyce ich uzbrojenie jest imponujące. Podstawowa wersja posiada dostęp do ADHL (wyjątkowo wredna rzecz, zwłaszcza w defensywie), mamy dostęp do broni wirusowej Viral (tego cacka nie ma za wiele w grze), a także karabin snajperski. W połączeniu z X-Visor zwiększamy efektywny zasięg pukawek, a zdolność courage pozwala nam trzymać pozycję nawet pod ciężkim ostrzałem. 12 BS to także miła odmiana od tego, co oferują nam Metro (10 BS).

ZouavesZouaves na stołach widywałem rzadko. Główny powód to Chasseurzy, którzy w podobnej cenie oferują więcej (obie jednostki można wystawiać do połowy stołu). Nie należy jednak tylko dlatego skreślać Żuawów, ponieważ dysponują dwiema rzeczami, których nasi infiltratorzy nie mają. Pierwsza z nich to pistolet szturmowy, bardzo skuteczny na małą odległość. Druga: D.E.P. – wymarzony sprzęt do ARO dla bliskich celów. Choć jednostrzałowy, to ciężki do ustania po oberwaniu: amunicja AP+EXP. Uważam ich zatem za porządne wsparcie dla naszych asów zwiadu. Możemy ich także wystawić jako saperów, ale na stołach widywałem to rzadziej niż ich samych (co nie znaczy, że nie działa…).

ParacommandoW końcu Paracommando, nasi skoczkowie. Jednostka mocna, choć nie bez wady. Jest nią ograniczona możliwość wejścia na stół. Nie wybieramy dowolnej krawędzi w czasie gry, nie kładziemy kółka do lądowania, tylko określamy przed starciem, z której strony skoczek (skoczkowie) rozpoczyna(ją) akcję. Statystyki? Niezłe! 12 BS, 2 pancerza, 4-4 ruchu i aż 14 WIP. Dzięki temu wybornie sprawdza się w wersji obserwatora – zarówno do robienia misji, jak i dla namierzania pocisków artyleryjskich. Ponadto chroni go mimetyzm, podstawowy kamuflaż utrudniający trafienie. Mocny punkt armii, choć wersja HMG straciła nieco rezonu po zmianach w N3 (chodzi o krótki zasięg).

BriscardsSegment średni otwierają i zamykają Briscardzi. To nasi kwalifikowani łowcy kamuflażów. Jednostka jest rozsądnie skonstruowana, a w 3 edycji bardzo zyskała, zwłaszcza w linku. Wizjery multispektralne 1 poziomu zostały wzmocnione i będą działać przeciwko ODD i TO, obcinając karę do -3 na trafienie. Do tej pory przeciwko tym technologiom nie dawały nic. To ogromny zysk, co w połączeniu z szóstym zmysłem linku wzmacnia ich w defensywie. Bazowo mają marksman rifle, ale i znowu pistolety szturmowe. Możliwość wystawienia ciężkiej wyrzutni rakiet i snajperki daje nam świetną opcję do kontrowania rywala. Briscardzi najefektywniej spisują się zatem na średnie i dalekie zasięgi, ale nie można ich lekceważyć także na krótkich.

Mirage-5Dla segmentu ciężkiej piechoty potrzebne jest krótkie rozwinięcie tematu. Margot Bertier świetnie strzela, ale uważam, że brak wystawienia jej samotnie (co także rozumiem – fluff!) oraz dobór broni odbiera jej nieco potencjał. Karabin z amunicją przeciwpancerną to przydatna rzecz, a lekki wyrzutnik granatów dobrze spisuje się w jej położeniu. Ciągle jednak brak czegoś „mocniejszego” do ataku. Mimo to duet Mirage-5 pozostaje groźny dla rywali i jest zdecydowanie atutem dla MRRF.

MoblotsA co do Moblota: z jednej strony to jednostka bardzo elastyczna. Można dać mu mimetyzm, wypchnąć w środek pola, zrobić z niego paramedyka czy sapera. Jest także dobrym kandydatem na dowódcę, może targać ciężki sprzęt (HMG czy panzerfaust). Z drugiej strony brak dodatkowego punktu żywotności (lub chociażby zdolności Veteran/NWI) nieco rzutuje na jego ocenę, choć strzelać potrafi. Żeby nie być gołosłowny powiem, że znajdowałem dla niego miejsce w szeregach mojej MRRF i potrafił dać w kość rywalom (pamiętam zwłaszcza jego twardą walkę z linkiem Teutonów). Nowe profile i niższy koszt punktowy powinny sprawić, iż ów piechur częściej będzie reprezentował Merovingów na stołach, co mnie cieszy 🙂

ChasseurPozostaje nam segment zwiadu, gdzie mamy tylko jeden, ale nigdy zły wybór. Chasseurzy to znak rozpoznawczy Merovingii. Nawet w najbardziej podstawowej wersji zestaw umiejętności i uzbrojenia jest imponujący: klasyczny kamuflaż, infiltracja i szósty zmysł poziomu pierwszego. Do zwyczajnego karabinu dostajemy w prezencie lekki miotacz ognia i trzy miny. To jest taki miniaturowy scyzoryk szwajcarski frakcji. Możemy z niego uczynić obserwatora, snajpera, albo i dać na wyposażenie wyrzutnię kleju. Myślę, że nawet w N3 Chasseur nadal będzie panował w centrum bitewnej zawieruchy.

AnacondaOpis Muła sobie podaruję (dostępny na każdej liście, także ogólnej, jako solidna artyleria przeciwpancerna lub przeciwpiechotna), natomiast interesującym wyborem pozostaje Anaconda. Wraz z Briscardami wzmocniła ona stosunkowo niedawno Francuskie Siły Szybkiego Reagowania. To jedyny dostępny TAG w całej Ariadnie – tylko u Merovingów i nigdzie indziej. Moim zdaniem maszyna jest w sam raz – ani za mocna, ani za słaba. Na tle innych nie wypada jakoś szczególnie korzystnie (to często podnoszony zarzut), ale pamiętajmy o jakiej armii jest mowa! Anaconda to wręcz błogosławieństwo dla listy MRRF, bo łata lukę w najcięższym segmencie.

TAG ma 2 punkty struktury i gdy otrzyma dwa zranienia, to automatycznie katapultuje panią pilot z wnętrzna, jednocześnie pokrywając teren dymem, by mogła się bezpiecznie wydostać. Jeśli jednak Anaconda otrzyma więcej niż dwa trafienia, to nadwyżka przechodzi na operatorkę. Maszyna posiada system ECM odbierający bonus +6 za atakowanie rakietami kierowanymi (po namierzeniu), ustoi wymiany ognia dzięki zdolności courage, a do tego jest bardzo sympatycznie uzbrojona – głównym orężem pozostaje spitfire, który do słabych nie należy. W nowej edycji nie strzela już tak okazale jak do tej pory, ale nie ma powodów do obaw. Czego w krótkim zasięgu nie zrobi klamka, zrobi lekki miotacz ognia. A na rywali strzelających z daleka czeka panzerfaust. Czegóż można chcieć więcej jako gracz Merovingii?!

Źródła: własne, infinitythegame.com. Zdjęcia są własnością Corvus Belli. 
Pobrano je ze strony producenta i dopasowano rozmiarami do bloga.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s